Historyczny awans Tottenhamu do fazy grupowej Champions League stał się faktem!!! Tottenham w meczu rewanżowym z YYB nie pozostawił żadnych złudzeń która drużyna jest lepsza i pewnie pokonał u siebie Szwajcarów 4-0. bohaterem meczu został Peter Crouch, który zdobył 3 bramki i rozegrał bardzo dobre spotkanie. Przed meczem obawialiśmy się czy problemy zdrowotne naszych graczy nie odbiją się negatywnie na postawie drużyny. Na nasze szczęście Tottenham zdominował cały przebieg meczu i przez pełne 90 minut kontrolował spotkanie. Komplet kibiców w środowy wieczór przyszedł na White Hart Lane dopingować swoją drużynę, która walczyła o awans do Ligi Mistrzów. Jak pamiętamy faworyzowane Koguty niespodziewanie poniosły porażkę w pierwszym spotkaniu 2:3, choć mogło być znacznie gorzej, bowiem przegrywały nawet 0:3 a nawet i więcej.
Tym razem Rednknapp nie eksperymentował ze składem i wystawił najsilniejszą jedenastkę do gry i powrócił do ustawienia 4-4-2. Na skutki czekaliśmy zaledwie 5 minut. Po dośrodkowaniu Garetha Bale'a Crouch celną główką pokonał bramkarza gości. W tym momencie byliśmy już jedną nogą w piłkarskim raju. Spurs chcieli pójść za ciosem, ale szwajcarska drużyna grała skutecznie w defensywie.
Na drugiego gola czekaliśmy nie całe pół godziny. Znów asystą popisał się Bale, ale wychodzący na czystą pozycję reprezentant Anglii, Jermain Defoe, przyjął piłkę ręką - czego nie zauważył arbiter z Francji. Defoe korzystając z dobrej okazji - huknął jak z armaty w lewy róg bramki YYB, piłka jeszcze odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce. Na nasze szczęście nie popisali się sędziowie z głównym liniowym oraz z dodatkowym sędzią za bramką, którzy nie wychwycili ewidentnej reki. W tym momencie Szwajcarzy aby awansować musieli zdobyć dwa gole. Cztery minuty później mogło być już 3:0, lecz Defoe spudłował w dogodnej sytuacji. Potem obudzili się goście, którzy w krótkim odstępie czasu stworzyli dwie okazje. Warto zaznaczyć że od 20 minuty kontuzji doznał nasz bramkarz jednak Harry zdecydował że Gomes dotrwa do przerwy i wtedy dokona zmiany.
W drugiej połowie meczu Tottenham nadal atakował i kolejne bramki były tylko kwestią czasu. W bramce pojawił się Cudiccini zmieniając Gomesa.
Kwadrans po wznowieniu gry rozgrywający świetny mecz Bale zaliczył trzecią asystę, a bramkarza gości po raz drugi głową pokonał Crouch. Chwilę później zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami z boiska zszedł Defoe a w jego miejsce pojawił się Pavlyuchenko. W 77. minucie znów jednym z bohaterów był Bale. To właśnie za faul na nim sędzia podyktował rzut karny i ukarał drugą żółtą kartką, w efekcie czerwoną, Senada Lulicia. Do "jedenastki" podszedł Peter Crouch i płaskim strzałem w lewy róg posłał piłkę prosto do siatki, kompletując hat tricka. Przeszło 35 000 kibiców na stojąco świętowało historyczny awans do LM.
Po raz pierwszy także w tych elitarnych rozgrywkach wystąpią trzy drużyny z jednego miasta. Londyn reprezentować będą, oprócz Tottenhamu, Chelsea oraz Arsenal.
Warto zaznaczyć że mimo iż Bale nie zdobył bramki to w moim przekonaniu był najlepszym graczem na murawie a 3 asysty mówią same za siebie. Tak grający Tottenham jak w środowy wieczór marzy nam się oglądać w każdym meczu a przy dobrej skuteczności i z taką dyspozycją Bale’a powinniśmy być spokojniejsi o wyniki naszych pupili.
Warto zaznaczyć że w grupie prawdopodobnie trafimy do bardzo trudnej grupy ( Barca, Real a może i Inter), więc spokojnie mierzy swoje siły na zamiary bo priorytetem powinna pozostać liga i powtórzenie co najmniej wyniku z poprzedniego sezonu, a jak się uda coś więcej ugrać to tylko lepiej.
Składy:
Tottenham: Gomes (46' Cudicini) - Bale (82' Kranjcar), Dawson, Corluka, King, Assou-Ekotto, Huddlestone, Lennon, Palacios, Crouch, Defoe (62' Pavlyuchenko)
Young Boys: Wolfli - Sutter (61' Regazzoni), Costanzo (61' M. Schneuwly), Tape Doubai (82' C. Schneuwly), Bienvenu, Spycher, Lulic, Affolter, Degen, Hochstrasser, Jemal
Sędzia: Laurent Duhamel
Żółte kartki:
Tottenham: Palacios, Pawluczenko
Young Boys: Lulić, Degen
Czerwone kartki:
Young Boys: Lulić
Gole:
1:0 - Crouch 5'
2:0 - Defoe 32'
3:0 - Crouch 61'
4:0 - Crouch 78 (k.)
Tutaj możesz dodać swój komentarz, w tym celu wypełnij poniższy formularz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| Użytkowników w sumie: | 599 |
| Komentarzy w sumie: | 4813 |
| Aktualności w sumie: | 1806 |
| Kategorii w sumie: | 62 |
| Użytkownicy online: | 5 |
| Gości online: | 61 |
| Wszystkich wyświetleń strony: | XXXXX |
| Wraz z rozpoczęciem sezonu na naszej stronie rusza konkurs typerski. Konkurs potrwa przez pół sezonu, czyli 19 kolejek. Nagrodzonych zostanie czterech najlepszych typerów. Do wygrania jest: plecak Tottenhamu, szalik Tottenhamu, kubek Tottenhamu i brelok Tottenhamu. |
3.09.2010 | 03:22
wyślij prywatną wiadomość