Transfer Luki Modricia, to aktualnie jeden z głównych tematów angielskich mediów. Jeszcze niedawno piłkarz, którego wywiady czytało się z przyjemnością. Zapewniał, że jest szczęśliwy w Tottenhamie, że nigdzie nie odchodzi. Nagle gdy przyszła oferta Chelsea Londyn – 22 mln funtów, piłkarz oznajmił, że jest szczęśliwy w Londynie, ale chce odejść do Chelsea. Chęć odejścia tłumaczył tym, że chce walczyć o trofea. Prezes klubu Daniel Levy zapewnił, że Chorwat nigdzie nie odejdzie. Po wypowiedziach Luki głos zabrał Harry Redknapp, który stwierdził, że Modric również w Tottenhamie może zrealizować swoje cele.
Rozpoczęła się wojna, w której głównymi bohaterami są Daniel Levy i Luka Modric. Kilka dni temu doszło do spotkania tych dwóch panów. Po spotkaniu Daniel Levy powiedział, że odbył z naszym pomocnikiem dobrą rozmowę i zapewnił, że Luka nigdzie nie odchodzi. Te oświadczenie nieco uspokoiło fanów Tottenhamu i chyba każdy kibic Spurs, był pewny, że sprawa została zamknięta.
Nic bardziej mylnego. Trzy dni po oświadczeniu Daniela Levego w prasie pojawiły się kolejne wywiady z Modriciem. Stwierdził on, że prezes nie dał mu powiedzieć co myśli i zastraszył go wylądowaniem na trybunach. Pomocnik podtrzymywał chęć odejścia z White Hart Lane. Dodatkowo Chorwat stwierdził, że zawarł z prezesem w zeszłym roku umowę słowną, która polegała na tym, że gdy zgłosi się po niego większy klub, to Levy pozwoli mu odejść. W odpowiedzi Levy’ego na słowa Modricia mogliśmy przeczytać, że nigdy takiej umowy nie było. Natomiast menedżer Tottenhamu Harry Redknapp tak jakby powoli godził się na odejście rozgrywającego.
Wczoraj Chelsea zaproponowało za Chorwata większe pieniądze, mowa tu o 27 mln funtów. Zapewne oferta zostanie również odrzucona, gdyż przedstawiciele klubu, jak i menedżer twierdzą, że Luka Modric jest wart ponad 35 mln funtów, więc póki co możemy być pewni, że wojna pt. „Levy vs Luka Modric” nie została zakończona.
Osobiście moim zdaniem prezes powinien pozwolić odejść Chorwatowi, bo trzymanie na siłę piłkarza, który chce grać gdzie indziej nic nie pomoże klubowi, a może tylko zaszkodzić. Póki sprawa Modricia nie zostanie zakończona, jesteśmy chyba skazani na codzienne czytanie „Chcę odejść do Chelsea…”.
Jak myślicie jak będzie wyglądała dalsza część tej „szopki” i jakie będzie jej zakończenie?
Tutaj możesz dodać swój komentarz, w tym celu wypełnij poniższy formularz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| Użytkowników w sumie: | 660 |
| Komentarzy w sumie: | 5368 |
| Aktualności w sumie: | 1989 |
| Kategorii w sumie: | 65 |
| Użytkownicy online: | 1 |
| Gości online: | 15 |
| Wszystkich wyświetleń strony: | XXXXX |
| Aktualnie brak konkursów |
16.07.2011 | 12:03
wyślij prywatną wiadomość