Tottenham zrealizował plan minimum i pokonał na wyjeździe Watford 1-0. Bramkę na wagę awansu do V rundy F.A Cup strzelił Rafa van der Vaart.
Spotkanie jednak nie zachwyciło i nie może napawać optymizmem przed ciężkimi meczami ligowymi, które czekają Koguty w lutym. Na początku spotkania wydawało się, że Koguty czeka łatwa przeprawa. Podopieczni Harrego Redkanppa z duża swoboda wymieniali krótkie podania na połowie rywala i kontrolowali boiskowe wydarzenia. Podrażnione tym faktem szerszenie ruszyły do ataku i w ósmej minucie spotkania stworzyły sobie doskonała sytuacje, która na szczęście na zakończyła się bramką. Było to jednak ostrzeżenie dla Kogutów, że Watford, nie zamierza łatwo poddać się przed przeciwnikiem z Premiership.
W dwudziestej minucie spotkania Szerszenie kolejny raz próbowały użądlić. Na strzał z około dwudziestu metrów zdecydował się Buaben. Piłka minęła słupek zaledwie o kilkadziesiąt centymetrów.
Po tym strzale tępo spotkania odrobinę przysiadło i kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się wynikiem bezbramkowym Tottenham przeprowadził akcje, która zakończyła się bramka. Piłkę pod własnym polem karnym przejął Kyle Walker i rozpoczął swój rajd po prawej stronie boiska. Anglik po przebiegnięciu dobrych czterdziestu metrów zagrał prostopadłą piłkę do van der Vaarta, a holender korzystając z okazji, że miał sporo wolnego miejsca przed sobą zdecydował się na strzał zza szesnastki. Piłka skozłowała przed interweniującym Loachem i wpadła tuż przy słupku. Po słabej pierwszej połowie Koguty na przerwę schodziły więc w dobrych nastrojach.
Druga połowa zaczęła się od mocnego uderzenia piłkarzy Watfordu. Najpierw okazje do zdobycia bramki Szerszenie miały po rzucie rożnym, a następnie od straty gola Cudiciniego i spółkę uratował słupek, a dobitka na pustą już bramkę Kogutów trafiła w boczna siatkę.
Tottenham starał się odgryzać gospodarzom i 53 minucie spotkania stworzył groźną akcję. Rose świetnie dośrodkował a strzał główka Walkera na poprzeczkę przeniósł bramkarz Watfordu. Kilka minut później świetna kontra Kogutów zakończona strzałem w poprzeczkę van der Vaarta z ok. dwunastu metrów.
Pod koniec spotkania inicjatywa wróciła do zawodników Watfordu i gdyby nie kilka dobrych interwencji Cudiciniego nie cieszylibyśmy się dziś z awansu do V rundy pucharu F.A Cup. Tottenham zagrał słabe spotkanie z piłkarzami z Championship i szczerze mówiąc awansował dosyć szczęśliwie. Wat ford pokazało, ze jest bardzo wymagającym przeciwnikiem i zostawili sporo serca na boisku. Mam jednak nadzieję, że tak słabo grającego Tottenhamu nie będziemy oglądać w nadchodzących spotkaniach Premiership.
Watford - Tottenham Hotspur 0:1 (0:1)
0:1 Van der Vaart 42'
Żółta kartka: - Hodson 89'
Watford: Loach - Nosworthy, Doyley, Mariappa, Hodson, Eustace, Buaben, Murray (68' Yeates), Garner (80' Whichelow), Sordell, Deeney
Tottenham: Cudicini - Dawson, Kaboul, Walker, Parker, Rose, Livermore, Modrić (46' Lennon), Defoe (80' Pienaar), Adebayor (92' Pawliuczenko), Van der Vaart
Sędzia: Chris Foy
widzów: 15 384
Brak komentarzy
Tutaj możesz dodać swój komentarz, w tym celu wypełnij poniższy formularz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| Użytkowników w sumie: | 623 |
| Komentarzy w sumie: | 5068 |
| Aktualności w sumie: | 1872 |
| Kategorii w sumie: | 63 |
| Użytkownicy online: | 2 |
| Gości online: | 13 |
| Wszystkich wyświetleń strony: | XXXXX |
| Ruszamy z kolejnym konkursem. Tym razem jest to konkurs na najlepszego komentatora newsów. Do wygrania jest czapeczka Tottenhamu. Czas trwania konkursu: 04.02.2012 - 04.03.2012 Co będzie oceniane: 1. Poziom merytoryczny komentarzy. 2. Ilość komentarzy. 3. Ortografia. |