… czyli podsumowanie letnich transferów Tottenhamu.
W minionym sezonie Tottenham znają czwartą lokatę w Premier League co zaowocowało grą w elitarnych rozgrywkach Champions League. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwaliśmy na wzmocnienia drużyny, co wydawało się nieuniknione grając co trzy dni oraz debiutem w Lidze Mistrzów gdzie na klub czekają wielkie pieniądze. Jest tylko jeden warunek – należy wygrywać mecze, a co za tym idzie należy mieć odpowiednio silny skład aby podołać trudom gry na wielu frontach. Już nie jednemu klubowi gra w LM odbiła się czkawką na rodzimych rozgrywkach (Fiorentina) gdzie zaangażowanie w jednych rozgrywkach kończyło się słabymi występami w innych.
Wszyscy wiemy o sceptycznym podejściu Redknappa do nowych graczy w klubie. Sam zainteresowany niejednokrotnie głosił że ma odpowiednich zawodników w drużynie i nie potrzebuje większych wzmocnień. Z kolei gdy okazało się że zajęliśmy czwartą lokatę stwierdził że planuje jeden duży transfer za duże pieniądze.
Jeszcze okienko transferowe dobrze się nie zaczęło a już zostaliśmy połączeni z tuzinem graczy którzy mieli w lecie zasilić nasze szeregi. Jedno było pewne. Do klubu miał przyjść młody Brazylijczyk Sandro Ranieni z brazylijskiego Internacionalu oraz zwycięscy Copa Libertadores. Sam przyznam że od dłuższego czasu obserwowałem go i jestem nadal dużym zwolennikiem tego gracza. Tak więc na wiosnę Tottenham wydał 9mln funtów na Sadro i jak się okazało był to jeden z najdroższych transferów w całej Premier League (8 miejsce).
Kolejne Mistrzostwa Świata odsłoniły kolejne gwiazdy w światowym futbolu. Redknapp otwarcie przyznawał że chętnie widziałby Forlana czy Fabiano w swojej drużynie. Przez całe praktycznie okienko transferowe byliśmy bombardowani przez media o rozmowach w sprawie tych transferów jednak nic z tego nie wypaliło. Podobno 25 mln to za dużo na takich graczy i Redknapp odpuścił. Był jeszcze Dzeko jednak jak szybko pojawiła się ta plotka tak szybko ucichła.
Wieczne problemy z kontuzjami obrońców zaowocowały już prawie dopiętym transferem Duńczyka Kjear’a z Palermo. Skończyło się weteranem Gallasem któremu skończył się kontrakt w Arsenalu. Jednak wydaje się to dobrą decyzją, zgłasza przy problemach Woodgate’a który już raczej nigdy nie zagra w piłkę w PL oraz problemach Kinga z kolanami. Do tego doszła ostatnio kontuzja Dawsona, a nasi obrońcy nie mają dużego doświadczenia europejskich pucharach. Ktoś taki jak Gallas na pewno swoją rutyną i doświadczeniem pomoże innym zawodnikom.
Największą przegraną Redknappa w tym oknie transferowym jest Joe Cole. Mimo usilnych starań naszych włodarzy nie udało się zachęcić byłego gracza Chelsea do gry na WHL. Nawet gra w LM oraz sama osoba Redknappa nie zwabiła Cola do Tottenhamu i wybrał on ostatecznie grę w Liverpoolu. Przyczyną były wygórowane zarobki gracza. Jednak w moim mniemaniu 90tyś funtów tygodniowo można było mu zaproponować. Przecież przyszedłby do nas za darmo a tak to poniżej 10 mln. f. raczej nie udałoby się go pozyskać. Identyczny manewr zrobiła kiedyś Chelsea z Ballackiem.
Do klubu trafił jeszcze na zasadzie wypożyczenia Chorwat Pletikosa. Tym sposobem Anlwick nie został zgłoszony do rozgrywek i zapewne opuści klub niebawem.
W ostatnim dniu dowiedzieliśmy się że Fabiano przedłużył kontrakt z Sewillą o 2 lata więc i nici wyszły z dużego transferu. Niespodziewanie w ostatniej chwili do klubu trafił wicemistrz świata Holender Rafael Van der Vaart z Realu Madryt. Było to tak niespodziewane i zaskakujące posunięcie Redknappa że chyba nikt się nie spodziewał takiego gracza. Zwłaszcza że wcześniej ani raz nie padło jego nazwisko w kontekście transferu do Londynu. Kwota 10 mln euro jest jak najbardziej do zaakceptowania a na pewno nie przepłaciliśmy za niego co mam nadzieję wkrótce pokaże.
Do klubu z wypożyczenia powrócił kolejny uczestnik Mundialu w RPA Meksykanin Dos Santos oraz O’Hara. Z klubem pożegnali się Dorian Dervitte(Villareal), John Bostock(wypożyczony do Hull) oraz Adel Taarabt(QPR).
Tak jak można się było spodziewać kolejne okienko transferowe minęło bez szaleństw kwotowych jak to bywało poprzednich latach co niekoniecznie się przekładało. Widać w tym wszystkim jakąś logikę transferową Harrego, który niejedno krotnie nas przestrzegał przed wielkimi nadziejami na sporą ilość transferów. Aż strach pomyśleć jakby wyglądały nasze transfery na papierze gdyby nie transfer Van der Vaarta który nie ukrywajmy jest graczem z wyższej pułki.
Nie należy też zapominać o naszych juniorach jak Dany Rose i Kyle Walker, którzy miejmy nadzieję pójdą śladami Garetha Bale’a i kto wie może ich talent eksploduje już w tym sezonie czego im bardzo życzę.
Tutaj możesz dodać swój komentarz, w tym celu wypełnij poniższy formularz.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
| Użytkowników w sumie: | 659 |
| Komentarzy w sumie: | 5360 |
| Aktualności w sumie: | 1986 |
| Kategorii w sumie: | 65 |
| Użytkownicy online: | 0 |
| Gości online: | 6 |
| Wszystkich wyświetleń strony: | XXXXX |
| Aktualnie brak konkursów |
6.09.2010 | 23:01
wyślij prywatną wiadomość