POCZĄTKI KLUBU
Historia klubu Tottenham Hotspur rozpoczęła się w 1882 roku na Tottenham High Street, w dzielnicy Londynu o kodzie pocztowym N17, naprzeciwko miejsca, gdzie obecnie znajduje się oficjalny sklep drużyny. Kilku graczy z lokalnego klubu krykieta i uczniowie szkoły St. John’s Prezbyterian nie mieli pomysłu jak spędzić czas w lecie, więc postanowili zacząć grać w piłkę nożną.
Nowo powstały klub przyjął nazwę od przydomka najmłodszego syna Diuka Northumberland, Percy’ego, którego nazywano „Harry Hotspur”. Przydomek nadany w uznaniu dla brawury Percy’ego wydał się założycielom klubu odpowiedni i w ten sposób powstał Hotspur FC. W 1883 roku prezesem został John Ripsher, zdecydowano, że zawodnicy będą nosić niebieskie koszulki i rozgrywać mecze w parku Tottenham Marshes, znajdującym się w dzielnicy Harringey.
W 1884 roku klub zmienił nazwę na Tottenham Hotspur Football and Athletic Club, a w kolejnym roku drużyna zdecydowała się występować w błękitno białych, dzielonych pionowo na pół koszulkach. Rozegrała też swój pierwszy mecz. W rozgrywkach London Athletic Cup przeciwnikiem był zespół St. Albans. Spurs wygrali 5:2.
W 1887 r. Koguty po raz pierwszy spotkały się ze swoim największym przeciwnikiem. Nazywany wówczas jeszcze Royal Arsenal prowadził w meczu 2:1, kiedy z powodu zapadających ciemności musiano przerwać spotkanie na 15 minut przed jego końcem. W kolejnym roku Tottenham zdecydował sie na przeprowadzkę do Northumberland Park, a w 1890 władze klubu zmieniły barwy koszulek na czerwone. Niebieski kolor, z którym klub rozpoczynał istnienie ostał się jedynie na spodenkach.
16 grudnia 1895 roku klub dokonał transformacji z amatorskiego stowarzyszenia w profesjonalną organizację sportową. W 1896 r. towarzyskie spotkanie z Aston Villą przyciągnęło ponad sześć tysięcy widzów, klub został przyjęty do regularnych ligowych rozgrywek w Southern League Division One i po raz kolejny zmieniły się barwy. Tym razem wybór padł na pionowe złoto-brązowe pasy.
Po raz pierwszy do finału rozgrywek pucharowych Koguty zawitały w 1897 roku. Był to rozgrywany lokalnie Charity Cup, ale w finale Spurs musieli uznać wyższość Wellingborough przegrywając 0:2.
1898 rok oznaczał kolejne zmiany w strukturze klubu, który stał się spółką. Rekordową widownię osiągnięto podczas meczu z Woolwich Arsenal, który obejrzało ponad 14 tys. widzów. Jednak najbardziej pamiętną zmianą była decyzja o przyjęciu barw zespołu Preston North End, który tego roku wygrał mistrzostwo i puchar Anglii. W ten sposób zawodnicy Tottenhamu zaczęli na mecze wychodzić w białych koszulkach i granatowych spodenkach, z którymi kojarzą ich obecnie kibice piłkarscy.
NOWY DOM I PIERWSZE TROFEUM
W 1899 roku Tottenham przeniósł sie na nowy stadion. Mogący pomieścić 35 tys. widzów obiekt początkowo miał się nazywać Gillpin Park, ale stopniowo wszyscy zaczęli o nim mówić White Hart Lane i tak zostało. Pierwszym przeciwnikiem Spurs na nowym obiekcie była drużyna Notts. County. Dochód z meczu wyniósł 115 funtów szterlingów.
Wraz z przeprowadzką przyszły pierwsze sukcesy na boisku. Już w 1900 roku klub wygrał Southern League, a w 1901 jako pierwszy zespół nie będący członkiem Football League Spurs sięgnęli po Puchar Anglii. Finałowym przeciwnikiem była drużyna Sheffield United. W pierwszym meczu, granym na boisku Crystal Palace, padł remis 2:2, co wymusiło rozegranie drugiego spotkania. Tym razem drużyny zagrały na obiekcie Boltonu, a Koguty wygrały 3:1. Tottenham przerwał tym samym dominację drużyn z północy Anglii, jednocześnie ustanawiając nową tradycję. To zawodnicy Kogutów jako pierwsi przywiązali do trofeum wstążki w barwach klubu, co jest wciąż kultywowane w finałach rozgrywek nie tylko w Anglii (FA Cup i Carling Cup), ale również np. w Lidze Mistrzów.
Sukcesy na boisku powodowały, że klub zyskiwał coraz więcej kibiców. Dzięki zwiększonym przychodom do klubowej kasy w 1905 roku udało się zebrac wystarczającą sumę pieniędzy, żeby wykupić tereny wokół stadionu wraz z budynkami WHL. W ten sposób klub stał się właścicielem swojej siedziby.
Dzięki zwycięstwu w pucharze Tottenham w 1908 roku został wybrany na członka Football League. W miejsce mającego kłopoty finansowe Stoke panel jurorów zdecydował się dokooptować do Second Divison Spurs, mimo faktu, że zajęli oni w lidze miejsce za Grimsby Town, Bradford Park Avenue, Chesterfield i Lincoln City. Koguty pokazały, że wybór był jak najbardziej trafiony, gdyż już w swoim pierwszym sezonie wywalczyły awans do First Division, gdzie pozostał przez sześć sezonów.
OKRES MIĘDZYWOJENNY
Rozgrywki ligowe zawieszono w okresie 1914-1919 z powodu I Wojny Światowej. Po ich wznowieniu grający w Secon Divison Tottenham szybko odzyskał pierwszoligowy status. Rekordowe, jak na owe czasy, siedemdziesiąt punktów w lidze (za zwycięstwo przyznawano wówczas dwa punkty) pozwoliły na powrót do elity w 1920 roku.
W kolejnym(1921r.) Spurs po raz drugi w swojej historii sięgnęli po FA Cup. W finale rozegranym na Stamford Bridge pokonali Wolverhampton Wanderers 1:0. Następny sezon był niemal równie udany, ponieważ Koguty zakończyły go na drugim miejscu w lidze, ustępując jedynie Liverpoolowi.
Dalsze lata to jednak postępujący regres drużyny, która w 1928 roku znów opuściła grono pierwszoligowców. Tym razem kwarantanna w niższej lidze trwała pięć lat, ale awans wywalczony w 1933 roku był tylko jednorocznym epizodem wśród najlepszych angielskich drużyn.
W 1934 roku ukończono budowę trybuny East Stand, dzięki czemu ustanowiono do dzisiaj nie pobity rekord frekwencji na White Hart Lane. Mecz szóstej rundy Pucharu Anglii z Sunderlandem obejrzało 75038 kibiców. To ponad dwa razy więcej niż wynosi obecnie pojemność stadionu Spurs.
Kolejna, kilkuletnia przerwa w rozgrywkach spowodowana następnym międzynarodowym konfliktem zbrojnym ponownie zastała więc Tottenham w Second Division.
POWOJENNE SUKCESY
Na awans do First Division Tottenham musiał poczekać do sezonu 1949/50. Wygrana w lidze, pod przewodnictwem menedżera Arthura Rowe’a była zapowiedzią sukcesu, jaki nastąpił już w następnym roku.
Sezon 1950/51 zapisał się w kronice Tottenham Hotspur szczególnie. Beniaminek zdołał wówczas po raz pierwszy w swojej historii sięgnąć po mistrzostwo Anglii. W mistrzowskim składzie grali tacy zawodnicy, jak Alf Ramsey, Ronnie Burgess, Ted Ditchburn, Len Duquemin, Sonny Waltersczy, Bill Nicholson.
W sezonie 1951/52 Spurs zajęli drugie miejsce ustępując Man United o cztery punkty, ale to był początek końca tamtej ekipy. Ten skład osobowy nie był w stanie dłużej utrzymać się na szczycie. Dodatkowo na zdrowiu podupadł Rowe, który odszedł na emeryturę w 1955. Następnym menedżerem Tottenhamu został Jimmy Anderson, ale nie wytrzymał presji, z jaką wiązało się jego stanowisko, wobec czego stery w zespole powierzono Billowi Nicholsonowi.
Był październik 1958 roku i Koguty miały zmierzyć się z Evertonem. Nikt sobie nie obiecywał wiele po tym spotkaniu, ale stało się ono zapowiedzią, że nadchodzi szczególna era dla Spurs, którzy pierwszy mecz pod wodzą Nicholsona wygrali 10:4.
PODWÓJNA KORONA
Budowa nowego zespołu zajęła niemal dwa lata, ale w 1960r. wszystkie elementy układanki znalazły się na swoich miejscach. Tottenham rozpoczął sezon od jedenastu wygranychz rzędu, pierwszy raz przegrywając dopiero w 17 kolejce.
W całym sezonie 1960/61 Tottenham wygrał najwięcej spotkań (31), najwięcej meczy wyjazdowych (16), zdobył 115 goli, co do dzisiaj pozostaje klubowym rekordem. Zdobyli tytuł z ośmioma punktami przewagi nad Sheffield Wednesday, ale same liczby to tylko połowa opowieści.
Drugą częścią jest styl, jaki nadał drużynie Nicholson. Otwarta, ofensywna, techniczna piłka, jaką grali Brown, Baker, Blanchflower, Henry, Norman, Mackay, Jones, White, Smith, Allen, czy Dyson stała się znana w całej Europie, a wymienieni zawodnicy zostali bohaterami kibiców.
Finał Pucharu Anglii z Leicester rozczarował kibiców oczekujących doznań estetycznych, ale Spurs wykonali zadanie wygrywając 2:0 i sięgając po podwójną koronę, jako pierwszy zespół w XX w.
EUROPEJSKI TRIUMF
Po zwycięstwie w lidze Koguty były faworytem również w następnym sezonie. Oczekiwano też od nich doskonałej gry w Pucharze Europy. Ostatecznie nie udało się osiągnąć żadnego z tych celów. W Europie na drodze Kogutom stanęła w półfinale Benfica Lizbona, w lidze zajęli trzecie miejsce za Ipswich Town i Burnley.
Na pocieszenie został kibicom Puchar Anglii, który drużyna obroniła pokonując Burnley 3:1, co zapewniło im udział w Pucharze Zdobywców Pucharów w sezonie 1962/63, gdzie dotarli do finału rozgrywek.
Rozegrany na stadionie w Rotterdamie mecz finałow przeciwko broniącemu pucharu Atletico Madryt był popisem drużyny Nicholsona. Bezdyskusyjne zwycięstwo 5:1 spowodowało, że Tottenham, jako pierwsza angielska drużyna zdołał zdobyć europejskie trofeum.
LATA SZEŚĆDZIESIĄTE I SIEDEMDZIESIĄTE
Po latach sukcesów zespół został rozmontowany poprzez transfery zawodników, kontuzje i upływ czasu, który powodował kończenie karier przez kolejnych piłkarzy. Nicholson zdołał odbudować drużynę i w 1967 roku Tottenham ponownie sięgnął po Puchar Anglii, pokonując w finale Chelsea 2:1.
To był pierwszy finał, w którym spotkały się dwie drużyny z Londynu,a zwycięstwo było początkiem kolejnego pasma sukcesów, do którego Bill z zawodnikami zdołali dołożyć Puchar Ligi w 1971 (zwycięstwo 2:0 z trzecioligową wówczas Aston Villą na Wembley), dzięki czemu Koguty ponownie znalazły się w europejskich rozgrywkach.
Spurs przeszli całą kampanię w Pucharze Uefa w sezonie 1971/72 i w finałowym dwumeczu spotkali się z Wolverhampton Wanderers. Zwycięstwo 2:1 na wyjeździe i remis 1:1 na White Hart Lane dały Tottenhamowi kolejny europejski puchar. W ten sposób Spurs stali się pierwszą angielska drużyną, która zdobyła dwa trofea poza własnym krajem.
W 1973 roku Tottenham znów zdobył Puchar Ligi, tym razem zwyciężając Norwich City 1:0 stając się pierwszą drużyną z dwiema takimi wygranymi. Co prawda finał nie był porywającym widowiskiem, ale najważniejsze jest to, że w klubowej gablocie przybył kolejny puchar.
Spurs wciąż byli jednym z liczących się zespołów w Pucharze Uefa, docierając do półfinału w 1973 i do finału w 1974, gdzie jednak musieli uznać wyższość drużyny Feyenoord Rotterdam, przegrywając dwumecz 4:2. Mecze z Holendrami są wstydliwą kartą w historii zespołu. Angielscy kibice rozpoczęli na stadionie w Rotterdamie wojnę ze służbami porządkowymi, dając początek do dzisiaj pokutującej opinii o fanach piłki nożnej z Wysp Brytyjskich.
Tamten wieczór ciężko rozczarował Nicholsona, który przemawiał do rozszalałych tłumów starając się zaprowadzić spokój. Kibice jednak nie posłuchali trenera, co spowodowało, że klub został wykluczony z europejskich rozgrywek. Nie miało to jednak specjalnego znaczenia, gdyż na następną przepustkę do Europy przyszło czekać zawodnikom i kibicom niemal dziesięć lat.
KONIEC EPOKI
Zwiększający się poziom chuligaństwa na stadionach, pojedyncze gwiazdy przycmiewające resztę zespołu, czy bezwzględny sposób przeprowadzania transferów sprawiły, że Bill Nicholson stracił serce do prowadzenia drużyny. Bill był człowiekiem z odchodzącej na zawsze epoki futbolowego romantyzmu, co doprowadziło do jego rezygnacji z funkcji w 1976 roku.
Drużynę przejął były menedżer Arsenalu Terry Neill, który w trakcie niecałych dwóch sezonów z Tottenhamem starał się ocalić drużynę przed spadkiem z ligi. Za pierwszym razem był skuteczny, ale w kolejnym sezonie odszedł w momencie kiedy stało się jasne, że już nie da się uniknąć degradacji. Ostatecznie zespół opuścił pierwszą ligę pod wodzą Keitha Burkinshaw’a.
Sezon 1977/78 Koguty rozpoczęły w Division Two, ale udało się im wywalczyć awans już za pierwszym podejściem. Spurs zajęli wówczas, dzięki lepszemu bilansowi bramek, trzecie miejsce w lidze, a następnie zaszokowali futbolowy świat. Tuż po zakończeniu mundialu ogłosili, że do drużyny dołączą Oswaldo Ardiles i Ricardo Villa, ważni piłkarze reprezentacji Argentyny, która właśnie zdobyła mistrzostwo świata!
NOWY POCZĄTEK NA NOWĄ DEKADĘ
Pozyskani Argentyńczycy musieli najpierw przystosować się do zupełnie innego stylu gry w piłkę preferowanemu w Anglii, ale już w swoim trzecim sezonie dali drużynie kolejny puchar. W 1981 roku Tottenham doszedł do finału FA Cup, gdzie zmierzył się z Manchesterem City. Był to jubileuszowy, setny finał Pucharu Anglii.
Pierwszy mecz zakończył się remisem 1:1, co według ówczesnych reguł oznaczało powtórkę. Za drugim razem argentyński duet dał niezapomniany popis.
Gol Villi otworzył wynik spotkania. City odpowiedziało dwoma trafieniami i objęło prowadzenie 2:1, które zniwelował Garth Crooks. I wtedy ponownie błysnął Villa. Na lewym skrzydle piłkę zagrał mu Tony Galvin, a argentyński piłkarz rozpoczął swój rajd, biegnąc zygzakiem w stronę bramki przeciwników. Zakręcił pięcioma zawodnikami City i nie dał szans bramkarzowi zdobywając jedną z najpiękniejszych bramek, jakie widziało stare Wembley.
W kolejnym sezonie Spurs zostali powstrzymani w drodze po Puchar Zdobywców Pucharów w półfinale przez drużynę FC Barcelona, ale na krajowym froncie udało im się obronić Puchar Anglii. Tym razem również potrzebowali dwóch spotkań, żeby uporać się z QPR, remisując pierwszy mecz 1:1 i wygrywając w drugim 1:0. W ten sposób stali się pierwszym zespołem, któremu udało się obronić to trofeum od 1962 roku i dwóch zwycięstw z rzędu ekipy Nicholsona. Był to najlepszy sposób w jaki drużyna mogła uczcić setną rocznicę powstania klubu.
Spurs wrócili również do ligowej czołówki. Czwarte miejsce w sezonie 1982/83 dało im prawo gry w Pucharze Uefa, nie udało się natomiast zanotować trzeciego zwycięstwa z rzędu z Pucharze Anglii. W 1984 roku Koguty znowu okazały się bezkonkurencyjne w Europie zdobywając kolejny puchar Uefa. Pokonali brukselski Anderlecht w rzutach karnych, w których bohaterem okazał się młody bramkarz Londyńczyków Tony Parks.
Tottenham stał się pierwszym klubem piłkarskim w Anglii, który wszedł na giełdę, co miało zaowocować w przyszłości,jednak w krótkim okresie czasu doprowadziło do spięć między prowadzącym zespół Burkinshaw’em, a pionem finansowym klubu, co skończyło się rezygnacją szkoleniowca. Burkinshaw opuścił White Hart Lane ze słowami „to był kiedyś klub piłkarski”, nie zgadzając się z przerabianiem klubów sportowych na przedsiębiorstwa zorientowane na zysk.
W 1986 roku klub opuścił Steve Perryman, który przeniósł się do Oxford United mając na koncie 655 ligowych występów w barwach Spurs. David Pleat przejął prowadzenie zespołu i doprowadził Koguty do dziewiątego w ich historii finału FA Cup. Tym razem Tottenham po raz pierwszy przegrał finał, ulegając Coventry 3:2. Na plus tamtego sezonu można zapisać postawę napastnika Clive’a Allena, który we wszystkich rozgrywkach zanotował 49 trafień.
WIELKIE PIENIĄDZE I KOLEJNY PUCHAR
W 1988 roku Tottenham po raz pierwszy zakupił zawodnika za cenę przekraczającą milion funtów. Paul Stewart z Man City kosztował klub dokładnie 1,5 mln, ale nie długo cieszył sie etykietą najdroższego w historii. Rozpoczynała sie era wielkich pieniędzy w futbolu, co spowodowało, że ceny za piłkarzy rosły w szaleńczym tempie.
Klub pobił swój rekord ściągając z Newcastle United Paula Gascoigne’a za 2,2 miliona funtów. Zakupy się bilansowały, gdyż w tym samym czasie do Marsylii za 5 mln przeniósł się Chris Waddle. Drużyna nie była uznaną w lidze siłą, ale z Gascoigne, Gary Lineker i menedżer Terry Venables mieli stać się kluczowymi postaciami dla kolejnej zdobyczy pucharowej.
Początek lat 90-tych nie był dla klubu udany finansowo. Słabe wyniki w połączeniu z błędnymi inwestycjami spowodowały, że Tottenham znalazł się nad finansową przepaścią. Zespół został uratowany przez świetne występy w Pucharze Anglii. Gazza strzelał bramkę niemal w każdej rundzie, dodatkowo zapisał się w historii klubu zdobywając gola z rzutu wolnego w półfinale z Arsenalem. Spurs wygrali to spotkanie 3:1 i ponownie zagrali na Wembley.
Zwycięstwo w finale z Nottingham Forrest zostało okupione kontuzją Gascoigne’a, który musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Osłabieni gracze Kogutów musieli pokazać charakter, gdyż w meczu przestrzelili rzut karny, sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej przez Linekera bramki, a Forrest objeli prowadzenie. Na szczęście gol Stewarta i samobój Desa Walkera w 94 minucie odwróciły losy spotkania.
Zdobycie pucharu spowodowało, że w klub zainwestował angielski przedsiębiorca Alan Sugar, co uratowało drużynę od baknructwa.
ERA PREMIER LEAGUE
W 1992 roku dawna First Division została zreformowana. Najlepsze ligowe zespoły powołały do życia spółkę Premier League, a Spurs weszli w kolejny okres przebudowy.
Do Lazio został sprzedany Paul Gascoigne, odszedł Terry Venables, a stery w drużynie przejął Ossie Ardiles. Pod jego przewodnictwem dokonała się rewolucja w składzie. Po udanych dla Rumunii mistrzostwach świata w USA w 1994 roku do zespołu dołączyli Gheorghe Popescu i Ilie Dumitrescu, a Sugar miał w zanadrzu jeszcze jedną niespodziankę. Udało mu się przekonać do występów na WHL Jurgena Klinsmanna.
Filozofia Ardilesa opierała się na ofensywnym futbolu, w którym szczególną rolę odgrywało pięciu zawodników. Barmby, Klinsmann, Sheringham, Dumitrescu i Anderton, znani jako Famous Five powodowali, że przyjemnie oglądało sie grę Kogutów do przodu. Nie byli oni jednak w stanie zrównoważyć defensywnej niefrasobliwości drużyny.
Dodatkowo Tottenham z powodu niejasności finansowych został wykluczony z gry w FA Cup i odebrano mu ligowe punkty. To wszystko wytworzyło w drużynie złą atmosferę, za co posadą zapłacił Ardiles, jego następcą został Gerry Francis.
Alan Sugar pozwał angielską federację do sądu i odzyskał punkty i miejsce w pucharze w zamian za wysoką grzywnę, co umożliwiło zespołowigrę i dotarcie aż do półfinału tych rozgrywek.
W między czasie klub ustanawiał kolejne transferowe rekordy. Za 4,5 miliona funtów przyszedł Chris Armstrong, kupiony w miejsce Klinsmanna, a za 6 milionów pozyskano z Newcastle United Lesa Ferdinanda. Wciąż postępowały prace przy przebudowie stadionu. W 1998 roku wreszcie je zakończono i od tamtej pory White Hart Lane ma znany obecnie wygląd.
Zmiany dotknęły też pozycji menedżera. W 1998 roku Francisa zastąpił George Graham, który w trakcie piłkarskiej i trenerskiej kariery związany był głównie z Arsenalem, co nie nastawiło do niego życzliwie kibiców Spurs. Graham zdołał jednak ich do siebie przekonać już w swoim pierwszym sezonie, kiedy sięgnął z Kogutami po kolejny w ich historii Puchar Ligi (od nazwy sponsora nazywany wtedy Worthington Cup).
W 2000r Alan Sugar sprzedał swoje udziały w klubie firmie inwestycyjnej ENIC, która stała się głównym udziałowcem THFC. Jedną z pierwszych decyzji podjętych przez nowego właściciela było usunięcie z posady Grahama na dzień przed półfinałem Pucharu Anglii z Arsenalem i zastąpienie go Glennem Hoddle’m. Spurs mecz przegrali, ale dla kibiców widok byłej gwiazdy zespołu na ławce trenerskiej i obietnice wielkich pieniędzy na wzmocnienia były zapowiedzią lepszych czasów. Na obietnicach się jednak skończyło.
Po licznych zmianach trenerskich zespół w 2004 roku objął holenderski szkoleniowiec Martin Jol i dwukrotnie zdołał zakończyć sezon na piątym miejscu. Słaby start do kampanii 2007/08 spowodował, że zastąpił go Juande Ramos.
Hiszpan dwukrotnie doprowadził Seville do zdobycia Pucharu Uefa i od razu pokazał, że jest specjalistą od rozgrywek pucharowych, doprowadzając zespół do zwycięstwa w Pucharze Ligi. Wygrana 2:1 nad Chelsea miała być startem do kolejnej ery zywcięstw, ale zakończyła się na starcie kolejnego sezonu.
Seria porażek i ostatnie miejsce w tabeli po ośmiu kolejkach spowodowała, że Ramosa zastąpił Harry Redknapp, który stał się odpowiedzialny za utrzymanie zespołu z lidze. Sztuka ta się ‘Arremu udała, a przy okazji Tottenham znów pokazał się na Wembley, przegrywając finał Carling Cup po rzutach karnych z Man United.
Sezon 2009/10 to już był popis Redknappa. Na koniec każdego miesiąca zespół zajmował miejsce w pierwszej czwórce tabeli, a po zwycięstwie na wyjeździe nad Manchesterem City zapewnił sobie udział w Champions League, co daje klubowi pokaźny zastrzyk gotówki.
Obecnie drużyna walczy o potwierdzenie swojej przynależności do ligowej czołówki, ale zdaniem Redknappa brakuje już tylko kilku kawałków układanki by ponownie powalczyć o mistrzostwo i trofea w Europie.
| Użytkowników w sumie: | 623 |
| Komentarzy w sumie: | 5068 |
| Aktualności w sumie: | 1872 |
| Kategorii w sumie: | 63 |
| Użytkownicy online: | 2 |
| Gości online: | 13 |
| Wszystkich wyświetleń strony: | XXXXX |
| Ruszamy z kolejnym konkursem. Tym razem jest to konkurs na najlepszego komentatora newsów. Do wygrania jest czapeczka Tottenhamu. Czas trwania konkursu: 04.02.2012 - 04.03.2012 Co będzie oceniane: 1. Poziom merytoryczny komentarzy. 2. Ilość komentarzy. 3. Ortografia. |